
Tegoroczne, pięćdziesiąte szóste już, tradycyjnie grudniowe posiedzenie Jury Nagród Honorowych „Rejs Roku - Srebrny Sekstant” odbyło się w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.
W minionym sezonie odnotowujemy szereg trwających, oryginalnych projektów żeglarskich w kategoriach sportowych oraz wyprawowych, realizowanych w pionierskich formatach czy na akwenach mniej dotąd eksplorowanych przez polskich żeglarzy. Jednak wiele z nich, co podkreślono podczas dyskusji, znajduje się na różnym etapie zaawansowania. O wiele mniej odnotowano przedsięwzięć mających swój definitywny finał w 2025 roku. A jedynie te, Jury zdecydowało się rozpatrywać w bieżącej edycji Rejsu Roku. Natomiast kontynuacja żeglarskich przedsięwzięć „w toku” prognozuje interesujący dorobek polskich żeglarzy w kolejnym 2026 roku.
Wielokierunkowa i szeroko dyskutowana analiza przedsięwzięć roku 2025 w polskim żeglarstwie morskim doprowadziła do podjęcia trudnej decyzji o nieprzyznawaniu Nagrody Srebrnego Sekstantu. Przyznano natomiast równorzędne Nagrody Rejsu Roku 2025 w kategoriach:
W ramach projektu Rejs Roku przyznane zostały także Nagrody Specjalne: Bursztynowa Róża Wiatrów Miasta Gdańska, Grotmaszta Bractwa Kaphornowców, Polskiego Związku Żeglarskiego oraz zgodnie z Regulaminem tzw. Nagrody „za całokształt”.
za poprowadzenie w kolejnych etapach wyprawy na s/y „Generał Zaruski” z Gdańska, na Spitsbergen – eksplorację, opłynięcie wyspy, z zawinięciami na arktyczną Wyspę Niedźwiedzią, do portów Norwegii i powrót do macierzystej przystani. Profesjonalne przygotowanie programu wyprawy honorującej 50-lecie pierwszego historycznego rejsu „Generała Zaruskiego” (kpt. Andrzej Rościszewski) na Spitsbergen. Na trasie 6 400 Mm podczas 101 dni (30.06. – 8.10.2025) zrealizowano wszystkie żeglarskie założenia wyprawy symbolicznie poprawiając wynik kpt. Rościszewskiego sprzed półwiecza o 1’ kątową (80°36’N).
za samotny rejs na s/y „Magnus Zaremba” z Trójmiasta na Spitsbergen. Żegluga do Svalbardu (Longyearbyen) i z powrotem (z Hornsundu) zajęła po 15 dni w każdą stronę, z kilkudniowymi postojami w Skagen na drobne naprawy i we fiordach norweskich w oczekiwaniu korzystnych wiatrów. Celem rejsu było dostarczenie przyrządów naukowych i wyposażenia wyprawy badawczej Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej do zatoki Calypso na Spitsbergenie, obsługa działań naukowych, przywiezienie sprzętu z powrotem do kraju. Wyprawa zrealizowana na trasie długości 4560 Mm w terminie 2.08. – 19.09.2025 r.
za zwycięstwo w 14 edycji Round Hainan Regatta w Chinach w klasie ORC1 (3 miejsce w klasyfikacji generalnej) na jachcie „Oceanis 54”. Jest pierwszym Polakiem na starcie tych regat - jednej z ważniejszych imprez żeglarskich w Chinach i najlepiej obsadzonych regatach w regionie Azji (ok. 300 uczestników z 10 krajów). Zawody rozegrane w terminie 22 – 29.11.2025 obejmowały wyścigi przybrzeżne oraz etap długodystansowy wokół wyspy (680 Mm). Jacht prowadzony przez Zbigniewa Gutkowskiego z chińską załogą przekroczył linię mety po południu 28 listopada. „Gutek” osiągnął ponadto w minionym sezonie znaczące wyniki na trasach St Maarten Heineken Regatta, Antiqua Sailing Week, Rolex Fastnet Race, Rolex Middle Sea Race.
innowacyjny program edukacyjno-promocyjny oraz badawczy realizowany podczas podróży żaglowca na Spitsbergen. Zespół edukatorów, promotorów wychowania morskiego i naukowców realizował etapowy, oryginalny, wielokierunkowy program edukacyjny w ramach Gdańskiej Szkoły pod Żaglami oraz pionierski program ekspedycyjny i badawczy „GeoArctic Expedition 2025”. Współpracę kadry żeglarzy, edukatorów i naukowców połączyły programy opracowane głównie w Gdańskim Ośrodku Sportu i Uniwersytecie Wrocławskim.
to jeden z najbardziej doświadczonych i zasłużonych polskich żeglarzy. Od 1961 r. i własnoręcznie remontowanych „Omeg” po wielkie oceaniczne wyprawy. Studia w Politechnice Warszawskiej, uczelniany jachtklub, rejs wokół Islandii na „Zawiszy Czarnym” w 1969 r. i zaangażowanie w budowę pełnomorskiego jachtu. Tak powstał s/y „Konstanty Maciejewicz” na którym zorganizowali studencką wyprawę dookoła Ameryki Południowej. Pod komendą Tomasza Zydlera przeszli w 1973 r., jako trzeci w historii polski jacht, trawers Przylądka Horn. Kolejno, pionierska wyprawa jachtu „Gedania” do obu Ameryk (1975 – 1976) pod dowództwem kpt. Dariusza Boguckiego. Później m.in. projekty regatowe w klasie Micro, dowodzenie „Pogorią”, zaangażowanie w sail training. Wreszcie zwieńczona sukcesem operacja uratowania niszczejącego zabytkowego żaglowca „Generał Zaruski”, którego był etatowym kapitanem.
żeglarz i konstruktor – twórca prostych, tanich, niewielkich łódek o sportowych ambicjach, zdolnych do oceanicznych rejsów. Animator i organizator pionierskich transatlantyckich regat „Setką przez Atlantyk”, w których sam zresztą wystartował. To właśnie łódki formuły „Setka” dały Januszowi Maderskiemu międzynarodową renomę. Od 2012 r. zorganizowano kilka edycji tych bardzo specyficznych regat. Krokiem kolejnym jest łódka klasy Mini 5.80 powstała z inicjatywy Australijczyka Dona McIntyre’a, której konstruktorem jest właśnie Janusz Maderski. A perspektywa wokółziemskich Mini Globe Race kolejnym wyzwaniem dla polskiego konstruktora.
geograf, edukator, wychowawca, kapitan jachtowy od 15 lat związany zawodowo z gdańskim żaglowcem szkolnym „Generał Zaruski”. Koordynator projektów łączących żeglarstwo z edukacją przyrodniczą i zdrowotną oraz integracją społeczną. Nauczyciel, oficer wachtowy, kapitan podczas rejsów dla młodzieży. W Gdańskim Ośrodku Sportu realizuje projekty takie jak: „Gdańska Szkoła pod Żaglami”, „Akademia Zaruskiego” i Program Profilaktyki Uzależnień Cyfrowych. Pasjonat spraw i problemów wszelkich wokół naszego Bałtyku.
postawa i znaczący wynik w prestiżowym, jubileuszowym 80th ROLEX Sydney Hobart Yacht Race. Godne reprezentowanie polskiej bandery w stawce najwybitniejszych żeglarzy świata i najdoskonalszych jachtów. Uzyskana na liczącej 630 Mm trasie, w trudnych warunkach, na ustępującym technicznie czołowym rywalom 20-letnim jachcie „Noats II” dwudziesta lokata (w czasie rzeczywistym) jest świadectwem profesjonalizmu i determinacji skippera oraz całej załogi.
zyskał uznanie i tradycyjną nagrodę „Za dobrą robotę żeglarską w wyjątkowo ciężkich warunkach” wykazaną podczas rejsu załogowego s/y „Hayat” na trasie Tahiti - Ushuaia wokół Przylądka Horn. Żeglowali w „ryczących czterdziestkach” i „wyjących pięćdziesiątkach”, mijając po drodze tzw. Punkt Nemo czyli najdalej na oceanie oddalony punkt od lądów. Rejs odbyli między 21.10. a 30.11.2025 r. na trasie długości 5318 Mm.

Historia Rejsu Roku to historia odwagi, pasji i wytrwałości polskich żeglarzy.