Rejs Roku

 

Aktualności

Srebrny Sekstant ponownie dla kapitana Ryszarda Wojnowskiego

„Srebrnym Sekstantem”, ponownie uhonorowano kpt. Ryszarda Wojnowskiego, kontynuującego swój okołobiegunowy żeglarski projekt. W ubiegłym roku uhonorowany został za pionierskie, pierwsze w historii polskiej bandery sportowej pokonanie Przejścia Północno-Wschodniego.

Jury Nagrody wnikliwie przeanalizowało zgłoszone przedsięwzięcia żeglarskie 2014 roku. Ostatecznie pod ocenę trafiło 9 wypraw, o różnym charakterze, zarówno pod względem skali, charakteru, celów jak i stopnia żeglarskiej trudności, choć zarysował się wyraźny północny przechył – 6 wypraw właśnie na północy ulokowało swoje żeglarskie fascynacje, w tym 4 na wodach arktycznych.

Po zatrzymaniu przez lody wówczas wyprawa zakończyła się w Vancouver. Z tego też portu wystartowała „Lady Dana 44” na podbój Przejścia Północno-Zachodniego. Przez około miesiąc żeglowano w lodach North West Passage. Perfekcyjnie przygotowana wyprawa odniosła sukces, a Ryszard Wojnowski wszedł do ekskluzywnego światowego klubu kapitanów jachtów, mających w dorobku opłynięcie Bieguna Północnego. W siedmioosobowej załodze, oprócz kapitana, jeszcze dwóch żeglarzy uczestniczyło w całym okołobiegunowym projekcie. Cały rejs na trasie Vancouver – Przejście Północno-Zachodnie – Sopot trwał 4 miesiące.

O ile wyprawa „Lady Dana 44” zyskała jednogłośne uznanie Jury, to przyznanie kolejnych trofeów wzbudziło dyskusje. Ostatecznie zdecydowano o przyznaniu II i III Nagrody „Rejs Roku” ex aequo dwóm kapitanom – Mirosławowi Lewińskiemu i Łukaszowi Natankowi. Pierwszemu za realizację wokółziemskiej 4-letniej wyprawy na jachcie „Ulysses”. Kapitan dowodził w etapowym rejsie w sumie 150 żeglarzami tworzącymi 30 załóg. Samotnie przepłynął 10 tysięcy Mm. Zbudował jacht, opłynął świat upamiętniając wyczyn Władysława Wagnera, spełnił marzenia. Wagnerowski charakter miała też wyprawa Łukasza Natanka, który, jak sam napisał, zrealizował „rejs Nektonem prawie dookoła świata”. Rejs rodzinnym jachtem, za własne pieniądze, łączący pasję poznawania świata z żeglarską przygodą i trwającą prawie 4 lata szkołą życia. Obok „kapitana” (nota bene bez jakichkolwiek żeglarskich patentów) przez pokład „Nektona” przewinęło się 21 żeglarzy, a w dorobku żeglarskim Łukasza Natanka odnotować należy opłynięcie Hornu.

--------------------------------------------------------------------------------

Jury postanowiło także wyróżnić trzy kolejne żeglarskie rejsy - dwa na północ i jeden na południe.

> „Dziewczyny na pokład” pod takim hasłem Dobrochna Nowak i Katarzyna Sałaban poprowadziły niewielki jacht „Atlantic Puffin” na Islandię. To najmniejszy polski jacht który przepłynął tę trasę.

> Horn 26 lat później – tak można by nazwać tę wyprawę którą zorganizowali członkowie załogi „Asteriasa” z 1988 roku (II Nagroda Rejsu Roku). Marek Sobieski poprowadził nostalgiczny rejs na Horn z tą samą załogą, tym razem na jachcie „Tarka”.

> „Magnus Zaremba” to jacht wyjątkowy tak jak jego twórca i kapitan Eugeniusz Moczydłowski. Specjalna jednostka badawczo-eskploracyjna odbyła swój dziewiczy rejs polarny na wody Islandii, Grenlandii i Spitsbergenu. To najambitniejszy polarny projekt badawczy polskiej bandery sportowej.

Nagrody specjalne przyznano w bieżącym roku kluczem rocznicowym:

Nagrodę specjalną prezydenta miasta Gdańska „Bursztynową Różę Wiatrów” uhonorowano Polski Związek Żeglarski w uznaniu 90 lat działalności na rzecz polskiego żeglarstwa. Natomiast Polski Związek Żeglarski swoją nagrodę specjalną przyznał Bractwu Kaphornowców w 40-tą rocznicę powstania.

Tradycyjną nagrodą za dobrą robotę żeglarską Grotmaszt Bractwa Kaphornowców uhonorował Łukasza Natanka. Także za istotny wkład w misję morskiego wychowania młodzieży oraz udowodnienie, że realizacja marzeń może być podstawowym impulsem w podejmowaniu żeglarskich wyzwań.

PEŁNY TEKST KOMUNIKATU JURY: Komunikat2014.pdf